<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Goniąc króliczka</title>
	<atom:link href="http://zaczynska.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zaczynska.pl</link>
	<description>blog Marioli Zaczyńskiej</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 15:22:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Urodziny trala lala!!!!</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=654</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=654#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 08:20:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[mniej więcej o mnie]]></category>
		<category><![CDATA[deszcz]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=654</guid>
		<description><![CDATA[1 września 2010 Nadejszła wiekopomna chwila&#8230;. Stało się. Obchodzę urodziny. Idealny dzień na refleksję, tym bardziej, że chyba skończyły się wakacje i szaleństwo z gośćmi. Wczoraj odjechała Elena z Kaliningradu, która odwiedziła mnie ponownie. I faktycznie: żaba to nie łybuszka tylko ljaguszka:))) Torba jestem i tyle. Niejaki pan Leszek wpisał się, że to ljaguszka i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>1 września 2010</strong></p>
<p><strong>Nadejszła wiekopomna chwila&#8230;. Stało się. Obchodzę urodziny. Idealny dzień na refleksję, tym bardziej, że chyba skończyły się wakacje i szaleństwo z gośćmi. Wczoraj odjechała Elena z Kaliningradu, która odwiedziła mnie ponownie. I faktycznie: żaba to nie łybuszka tylko ljaguszka:))) Torba jestem i tyle. Niejaki pan Leszek wpisał się, że to ljaguszka i zapytałam Elenkę, jak to było. Pan Leszek nie pisał, żem torba, to już odautorski komentarz.</strong></p>
<p>Długo nie pisałam, bo po prostu non stop byli goście, a ja jeszcze musiałam pracować. Mam jeden wniosek: muszę być bardziej zorganizowana jak na babę z zadupia. Wczoraj padało, a moje zapasy są skurczone i miałam je uzupełnić. Zwłaszcza psie żarcie. Jednak w redakcji zeszło mi się dłużej, więc popatrzyłam w niebo i stwierdziłam:</p>
<p>- Eeee&#8230; tak dzisiaj pada, jutro zrobię zakupy&#8230; I tak muszę przyjechać do lekarza.</p>
<p>Taaa&#8230;. Padało, padało, padało&#8230;. Całe popołudnie, całą noc, cały ranek i nadal pada&#8230; I już nie wyjadę z domu, bo nasza &#8222;droga do asfaltu&#8221; nadaje się tylko dla amfibii. Dobrze, że jeszcze internet działa&#8230; I że apteka jest blisko redakcji, więc na wsi słuczaj kupiłam leki na przeziębienie, bo mnie połamało. No, i dupa.</p>
<p>Aha, powiem jeszcze, że mnie dziwna rzecz spotkała, może nawet przykrość, nie wykluczam.  Od kiedy mnie  w środku nocy ustrzelił fotoradar w Wiśniewie, nie kryję pogardy do tych bezdusznych urządzeń. I złośliwości robię. Jak przejeżdżam koło fotoradaru, to szczerzę zęby w uśmiechu przyjaźni. I gdy tak jechałyśmy z Elenką do Białegostoku, to widząc fotoradar zwolniłam do 50 km/h i z triumfem spojrzałam w oko kamery szczerząc zęby jak głupi do sera. A, co! A róbcie zdjęcia, swołocze! No i on pstryknął. Cholera jasna! Może tam było do 40 km/h? I ustawili na styk? Ale będę miała zdjęcie, niech to szlag trafi. Chyba nawet migdałki mi będzie widać. A Elenka mało nie spadła z fotela, tak ryczała ze śmiechu.</p>
<p>No dobra. Jestem dziś uwięziona na zadupiu i kombinuję, czym będę karmić psy jeśli nie przestanie padać. Ale już wiem: jak deszcze idzie, śnieg zaczyna prószyć, mgła opada &#8211; nie ma opcji &#8222;zrobię to jutro&#8221;!.  Dobrze, że mam wino urodzinowe i zamrożone truskawki. Ale miał być, co prawda, szampan. Który miałam kupić &#8222;jutro&#8221;, ofkors.</p>
<p><strong>PS</strong></p>
<p><strong>ZOBACZCIE! Znalazłam urodzinowy prezent normalnie! Jak cudna recenzja! Zamieszczam link. I popatrzcie tylko, kto jest autorem tej recenzji. Robi wrażenie:)) SERDECZNIE dziękuję za te przemiłe słowa o książce pani Bernardetto!!!!</strong></p>
<p><a href="http://bernadettadarska.blog.onet.pl/Silne-i-wrazliwe-M-Zaczynska-J,2,ID412315844,n">http://bernadettadarska.blog.onet.pl/Silne-i-wrazliwe-M-Zaczynska-J,2,ID412315844,n</a></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p><strong>PS2</strong></p>
<p><strong>Ooooo!!! Zobaczcie sami! mam urodziny na nakanapie.pl!</strong></p>
<p><a href="http://nakanapie.pl/forum/autorzy/734/autorzy-urodzinowo-dla-nakanapie-pl#t1283354339">http://nakanapie.pl/forum/autorzy/734/autorzy-urodzinowo-dla-nakanapie-pl#t1283354339</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=654</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twardy konkurs:))</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=648</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=648#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Aug 2010 07:17:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Twardzielki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=648</guid>
		<description><![CDATA[22 sierpnia 2010 Zobaczcie sami! To był twardy konkurs dla twardzieli o twardzielach. Ogromnie podobają mi się wypowiedzi uczestników! Nagrodziłabym ich wszystkich! TWARDZIELE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!! http://nakanapie.pl/konkursy/twardzielki I wiecie co? Znalazłam jeszcze to: licytacja m.in. TWARDZIELEK na szczytny psi cel:)). Zobaczcie, w jakim dobrym towarzystwie. Chyba zacznę licytować:) http://www.dogomania.pl/threads/191220-Grochola-Szwaja-i-inne-ksi%C4%85%C5%BCki-Fundacja-AST-do-10.09.2010]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>22 sierpnia 2010</strong></p>
<p><strong>Zobaczcie sami! To był twardy konkurs dla twardzieli o twardzielach. Ogromnie podobają mi się wypowiedzi uczestników! Nagrodziłabym ich wszystkich!</strong></p>
<p><strong>TWARDZIELE WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!!</strong></p>
<p><a href="http://nakanapie.pl/konkursy/twardzielki">http://nakanapie.pl/konkursy/twardzielki</a></p>
<p><strong>I wiecie co? Znalazłam jeszcze to: licytacja m.in. TWARDZIELEK na szczytny psi cel:)). Zobaczcie, w jakim dobrym towarzystwie. Chyba zacznę licytować:)</strong></p>
<p><a href="http://www.dogomania.pl/threads/191220-Grochola-Szwaja-i-inne-ksi%C4%85%C5%BCki-Fundacja-AST-do-10.09.2010">http://www.dogomania.pl/threads/191220-Grochola-Szwaja-i-inne-ksi%C4%85%C5%BCki-Fundacja-AST-do-10.09.2010</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=648</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Legitymacja twardzielki</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=638</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=638#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 14:50:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Twardzielki]]></category>
		<category><![CDATA[Jak to robią twardzielki]]></category>
		<category><![CDATA[klub twardzielek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=638</guid>
		<description><![CDATA[18 sierpnia 2010 Kochani! Tak wygląda legitymacja Twardzielki:) Kroi nam się coś naprawdę kapitalnego! Przed twardzielkami wiele atrakcji! O szczegółach napiszę wkrótce. Z całą pewnością wszyscy, którzy mają książkę &#8222;Jak to robią twardzielki&#8221;, mogą otrzymać legitymację. Bez względu na płeć, bo znam panów, którzy są prawdziwymi twardzielkami:)) Wystarczy napisać na mojego maila. Wysyłam. A teraz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://zaczynska.pl/wp-content/Nowy-3.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-641" title="Nowy-3" src="http://zaczynska.pl/wp-content/Nowy-3-300x233.jpg" alt="" width="300" height="233" /></a></p>
<p>18 sierpnia 2010</p>
<p><strong>Kochani! Tak wygląda legitymacja Twardzielki:) Kroi nam się coś naprawdę kapitalnego! Przed twardzielkami wiele atrakcji! O szczegółach napiszę wkrótce. Z całą pewnością wszyscy, którzy mają książkę &#8222;Jak to robią twardzielki&#8221;, mogą otrzymać legitymację. Bez względu na płeć, bo znam panów, którzy są prawdziwymi twardzielkami:)) Wystarczy napisać na mojego maila. Wysyłam.</strong></p>
<p>A teraz jeszcze o Twardzielkach w sieci:</p>
<p>Słowem Malowane: <a href="http://slowemmalowane.blogspot.com/2010/08/mariola-zaczynska-jak-to-robia.html">http://slowemmalowane.blogspot.com/2010/08/mariola-zaczynska-jak-to-robia.html</a></p>
<p>i JESZCZE: he, he,.. miłe..</p>
<p><a href="http://hirank.pl/22932/Smiesznie-Jak-to-robia-twardzielki.htm">http://hirank.pl/22932/Smiesznie-Jak-to-robia-twardzielki.htm</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=638</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tak szybko, może się załapiecie:)))</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=633</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=633#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Aug 2010 06:23:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Twardzielki]]></category>
		<category><![CDATA["Milaczek"]]></category>
		<category><![CDATA[Jak to robią twardzielki]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Witkiewicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=633</guid>
		<description><![CDATA[13 sierpnia 2010 Na portalu DlaLejdis.pl trwa konkurs, w którym można wygrać &#8222;Jak to robią twardzielki&#8230;&#8221;. Polecam! W dodatku to portal, na którym zawsze można znaleźć coś dla siebie. ﻿﻿http://www.dlalejdis.pl/component/seminar/?task=3&#38;cid=323 A tu mamy zdjęcie z Kołobrzegu, a jednej z tamtejszych księgarni. Dzięki za fotkę! jak miło widzieć twardzielki w Kołobrzegu!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>13 sierpnia 2010</strong></p>
<p><strong>Na portalu DlaLejdis.pl trwa konkurs, w którym można wygrać &#8222;Jak to robią twardzielki&#8230;&#8221;. Polecam! W dodatku to portal, na którym zawsze można znaleźć coś dla siebie.</strong></p>
<p>﻿﻿<a href="http://www.dlalejdis.pl/component/seminar/?task=3&amp;cid=323">http://www.dlalejdis.pl/component/seminar/?task=3&amp;cid=323</a></p>
<p>A tu mamy zdjęcie z Kołobrzegu, a jednej z tamtejszych księgarni. Dzięki za fotkę! jak miło widzieć twardzielki w Kołobrzegu!</p>
<p><a href="http://zaczynska.pl/wp-content/kolobrzeg.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-634" title="kolobrzeg" src="http://zaczynska.pl/wp-content/kolobrzeg-201x300.jpg" alt="" width="201" height="300" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=633</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łybuszka&#8230;</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=629</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=629#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Aug 2010 07:14:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[przyjaciele]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=629</guid>
		<description><![CDATA[12 sierpnia 2010 Lena i Wika to Rosjanki, które kupiły GOOD GUY&#8217;A naszego pomeranianka. GOOD GUY, zwany w domu Gudikiem, robi teraz Młodzieżowy Czempionat Polski. Lena i Wika przyjechały go odwiedzić. Rozmawiałyśmy po rosyjsku, a że tego języka uczyłam się w szkole podstawowej, dziury w mózgu silą rzeczy były&#8230; Lena opowiadała, jak to Gudik będąc [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>12 sierpnia 2010</strong></p>
<p><strong>Lena i Wika to Rosjanki, które kupiły GOOD GUY&#8217;A naszego pomeranianka. GOOD GUY, zwany w domu Gudikiem, robi teraz Młodzieżowy Czempionat Polski. Lena i Wika przyjechały go odwiedzić. Rozmawiałyśmy po rosyjsku, a że tego języka uczyłam się w szkole podstawowej, dziury w mózgu silą rzeczy były&#8230; </strong></p>
<p>Lena opowiadała, jak to Gudik będąc na daczy jej przyjaciółki zniszczył ogrodową figurkę. Była to duża łybuszka, na której plecach siedziała mała łybuszka. I tę małą łybuszkę Gudik chapnął i zgubił. I koleżanka kazała szukać&#8230; Co to jest, u diabła, łybuszka?!</p>
<p>Lena chodzi, szuka&#8230; i znalazła! Żywą łybuszkę! Kombinuję: figurka ogrodowa, mama i bejbi&#8230; wiem! Kaczuszka!</p>
<p>- Robi kwa kwa? &#8211; upewniam się.</p>
<p>Lena radośnie przytakuje głową: robi kwa kwa!</p>
<p>No, to jesteśmy w domu. Zaraz, zaraz&#8230; To u koleżanki jest tyle łybuszek?</p>
<p>- No&#8230; &#8211; Lena ze zdziwieniem przytakuje. &#8211; A u was nie ma?</p>
<p>- Nie ma!</p>
<p>- A rzeki u was nie ma?</p>
<p>- Nie ma, przynajmniej nie tak blisko.</p>
<p>Lena dziwi się, że u nas taki niedostatek łybuszek. Ale opowiada dalej. Znalazła tę malutką żywą łybuszkę, zamknęła w dłoniach i zaniosła koleżance.  Otworzyła i łybuszka wyskoczyła, a  koleżanka w krzyk.</p>
<p>- Bała się łybuszki?! My w Polsce kochamy łybuszki &#8211; przekonuję Lenę.</p>
<p>Teraz Lena się uprzejmie dziwi. Miałam do niej żal, że zabrała małą łybuszkę matce, ale nie wiedziałam, jak to delikatnie powiedzieć. Może Rosjanka nie zrozumie, że my naprawę kochamy kaczuszki i nigdy byśmy matce nie zabrali. Pytam ostrożnie, co się stało z łybuszką.</p>
<p>- Skoczyła i uciekła &#8211; Lena radośnie kończy opowieść.</p>
<p>Taaa&#8230; Pełna żalu co do losu małej kaczuszki pomyślałam z westchnieniem o różnicy kulturowej.</p>
<p>Zaraz potem jechałam do redakcji, a Lena z Wiką chodziły po ogrodzie. Nagle Lena krzyczy:</p>
<p>- Mariola, Mariola u tiebia toże łybuszka, ty smatri!</p>
<p>Lena rzeczywiście trzyma zamknięte dłonie, ale że z niej niezły kawalarz, podchodzę ostrożnie. Jasne! Mała kaczuszka w moim ogrodzie! Aha!</p>
<p>Lena otwiera dłonie, a tam siedzi mała żabka.</p>
<p>- Łybuszka! &#8211; z zadowoleniem mówi Lena.</p>
<p>O żesz! A gdzie kwa kwa? Żaba nie robi kwa kwa!</p>
<p>- Robi &#8211; kiwa głową Lena.</p>
<p>To jak robi kaczuszka?</p>
<p>- Kra kra &#8211; mówi Lena.</p>
<p>No to żeśmy pogadały.</p>
<p>Wika natomiast zbladła, gdy usłyszała, jak mówię &#8222;żabka&#8221;. Sięgnęła po telefon.</p>
<p>- Łybuszka to żabka? &#8211; upewnia się.</p>
<p>Okazało się, że jej mąż uparł się, aby tak nazwać nowego pieska. To &#8222;żabka&#8221; tak ładnie zagranicznie brzmi. Widział w Polsce takie napisy przy sklepach spożywczych.</p>
<p>- Ja mu dam &#8222;żabka&#8221; &#8211; jęknęła Wika i wybrała numer.</p>
<p>To ja pojechałam do redakcji. Z lekkim sercem. No proszę: mam łybuszki! Kto by przypuszczał!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=629</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmowa</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=627</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=627#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Aug 2010 06:38:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[mniej więcej o mnie]]></category>
		<category><![CDATA[smród w Siedlcach]]></category>
		<category><![CDATA[zmowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=627</guid>
		<description><![CDATA[10 sierpnia 2010 - Jest pani w zmowie z prezydentem Siedlec! &#8211; Czytelnik cedził słowa gniewnie. Po chwili zastanowienia dorzucił ponuro: &#8211; I jest pani w zmowie z prezesem oczyszczalni ścieków! Szlag mnie trafił od razu. - Noooo, jestem &#8211; stwierdziłam życzliwie. Czytelnik się wyraźnie zacukał: - &#8230; Jest pani?! - A nie jestem? &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>10 sierpnia 2010</strong></p>
<p><strong>- Jest pani w zmowie z prezydentem Siedlec! &#8211; Czytelnik cedził słowa gniewnie. Po chwili zastanowienia dorzucił ponuro: &#8211; I jest pani w zmowie z prezesem oczyszczalni ścieków!</strong></p>
<p><strong>Szlag mnie trafił od razu. </strong></p>
<p><strong>- Noooo, jestem &#8211; stwierdziłam życzliwie.</strong></p>
<p><strong>Czytelnik się wyraźnie zacukał:<br />
</strong></p>
<p><strong>- &#8230; Jest pani?!</strong></p>
<p><strong>- A nie jestem? &#8211; zdziwiłam się, bo był taki przekonujący. </strong></p>
<p>Jeszcze przed chwilą twierdził, że jestem. I wyglądało na to, że ten to już wie, co mówi!</p>
<p>Pan dzwonił w sprawie opisywanego smrodu w Siedlcach. Nikt nie wie skąd się bierze. I pana cholera wzięła, bo co jak co, ale dziennikarz powinien wiedzieć. Jak nie wie, jest w zmowie!</p>
<p>- Bo pani gumowce powinna założyć i chodzić! &#8211; pouczył mnie.</p>
<p>- Założę &#8211; zgodziłam się. &#8211; A pan mnie poprowadzi?</p>
<p>- Gdzie? &#8211; zapytał podchwytliwie.</p>
<p>- Tam, gdzie śmierdzi. Bo wnioskuję, że pan wie, gdzie to jest.</p>
<p>- Aaaa, nie! To pani musi znaleźć!</p>
<p>- To pan wie, czy nie wie?</p>
<p>- Ja przypuszczam &#8211; z godnością wycedził pan. &#8211; Ale tam gumowce nie pomogą.</p>
<p>No to żeśmy pogadali&#8230; Pan był oburzony.  Moją zmową z prezydentem (pewnie on smrodzi) oraz zmową z prezesem oczyszczalni ścieków (bo ten to już na pewno smrodzi!).  I było jeszcze coś.</p>
<p>- Bo ja poczułem się ośmieszony jako obywatel! &#8211; zagrzmiał desperacko. &#8211; Przyjechali do mnie znajomi, a w Siedlcach śmierdziało!</p>
<p>Taaa&#8230; teraz go rozumiem. Ale wkurzający był.  I wkurzające było to, że nie mogłam mu wygarnąć tak jak bym chciała, bo nie uchodzi. Słuchałam uprzejmie bredzenia człowieka sfrustrowanego, wietrzącego spiski, ośmieszonego smrodem. A potem obejrzałam sobie, co działo się przed pałacem prezydenckim w warszawie. Przy krzyżu. I zrobiło mi się lepiej!</p>
<p><strong>Kocham tych ludzi, którzy absurd poszli wyśmiać absurdem! Kocham ich całym sercem, bo pokazali, że w Polsce są jednak ludzie myślący normalnie, bez fanatyzmu i nienawiści. Kocham tych wariantów nucących melodie z Gwiezdnych Wojen, puszczających bańki mydlane, reanimujących pluszowe misie.  Szkoda, że pałac prezydencki tak daleko. Założyłabym gumowce i poszła tam szukać siedleckiego smrodu. </strong></p>
<p><strong>A, i jeszcze kocham dzisiejszy poranny występ posła Gizyńskiego z PiS w TVN24, który stwierdził ponuro, że to Platforma Obywatelska wmanewrowała PiS w ten krzyż. Bezcenne! To jest dopiero zmowa!<br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=627</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kto dla ciebie jest twardzielką?</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=625</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=625#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 05:32:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Twardzielki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=625</guid>
		<description><![CDATA[9 sierpnia 2010 Takie pytanie było tematem konkursu zorganizowanego przez redakcję  modowo.pl. Wypowiedzi konkursowiczów bardzo mnie wzruszyły. Modowo.pl to super portal! Kocham ich! A wypowiedzi poczytajcie. Nagrodą oczywiście były książki &#8222;Jak to robią twardzielki&#8230;&#8221;! http://modowo.pl/wasze-twardzielki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>9 sierpnia 2010</p>
<p>Takie pytanie było tematem konkursu zorganizowanego przez redakcję  modowo.pl. Wypowiedzi konkursowiczów bardzo mnie wzruszyły. Modowo.pl to super portal! Kocham ich! A wypowiedzi poczytajcie. Nagrodą oczywiście były książki &#8222;Jak to robią twardzielki&#8230;&#8221;!</p>
<p><a href="http://modowo.pl/wasze-twardzielki">http://modowo.pl/wasze-twardzielki</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=625</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszy lot!</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=623</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=623#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Aug 2010 15:47:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Smocze Pole]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=623</guid>
		<description><![CDATA[6 sierpnia 2010 O rany! Moje boćki odbyły dziś pierwszy lot! I JA TO WIDZAIŁAM!!! Nie wiem, być może jestem trochę nadopiekuńcza, bo latam teraz jak w gorączce i sprawdzam, gdzie lądują. Zupełnie, jakbym mogła im zabronić latać gdzie chcą lub pokazywać palcem, gdzie mają przysiąść.  Okropnie się denerwuję! Akurat był u mnie Irek z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>6 sierpnia 2010</strong></p>
<p><strong>O rany! Moje boćki odbyły dziś pierwszy lot! I JA TO WIDZAIŁAM!!! Nie wiem, być może jestem trochę nadopiekuńcza, bo latam teraz jak w gorączce i sprawdzam, gdzie lądują. Zupełnie, jakbym mogła im zabronić latać gdzie chcą lub pokazywać palcem, gdzie mają przysiąść.  Okropnie się denerwuję!</strong></p>
<p>Akurat był u mnie Irek z Towarzystwa Przyrodniczego BOCIAN. No co za zbieg okoliczności. Przyjechał bo w sąsiedniej wsi młody bociek przysiadł na słupie wysokiego napięcia i go poraziło. Na szczęście przeżył i Irek zabrał go, by oddać bezpiecznie naturze. Siedzieliśmy w ogrodzie i Irek cały czas zerkał na gniazdo i oceniał:</p>
<p>- Nooo.. dziś labo jutro ci polecą&#8230; Dziś mają dobry wiatr&#8230;</p>
<p>No to ja tez wlepiałam się w gniazdo. Nagle młodziak podskoczył, zaczął machać skrzydłami i&#8230; pooooofrunął!  Ależ to był widok! Kołował nad łąką i wylądował na niej. Zaraz potem drugi młodziak zrobił to samo. Pierwszy wrócił do gniazda, a drugi nie przysiadając zrobił kilka kółek i tez wylądował w gnieździe.</p>
<p>Moje maluchy! Teraz co kilka minut robią po parę kółek. Stoję pod gniazdem i opowiadam o strasznych słupach z prądem, żeby uważały, ale chyba mnie olewają, są tak przejęte.</p>
<p>Nigdy nie zapomnę tego widoku, tego pierwszego lotu. Byłam tak wzruszona, że Irek tylko się uśmiechnął:</p>
<p>- Dobra, jedziemy, bo pierwszy lot to dosyć intymne przeżycie. Zostawimy cię samą.</p>
<p>Miał rację.  W końcu to moje pierwsze boćki.:))</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=623</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twardzielki w sieci</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=614</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=614#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Aug 2010 11:10:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Twardzielki]]></category>
		<category><![CDATA[Jak to robią twardzielki]]></category>
		<category><![CDATA[najcześciej komentowana książka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=614</guid>
		<description><![CDATA[5 sierpnia 2010 Nie było mnie jakiś czas, bo miałam gości. Przyjechali przyjaciele z Rosji i trochę się nimi zajęłam:)). Nawet Warszawę pokazałam! Teraz mam trzy dni na dojście do siebie. Zajrzałam oczywiście do sieci, co tam słychać i trafiłam na to: miło widzieć, że Twardzielki wyskakują jako najczęściej komentowana książka:)) http://empikshop.warsawvoice.pl/szukaj/ksiazki?c=ksiazki-literatura-literatura-obyczajowa-wspolczesna-polska&#38;catalogType=PL&#38;start=1&#38;resultsPP=10&#38;searchCategory=3101170301 Potem sobie zaglądam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>5 sierpnia 2010</strong></p>
<p><strong>Nie było mnie jakiś czas, bo miałam gości. Przyjechali przyjaciele z Rosji i trochę się nimi zajęłam:)). Nawet Warszawę pokazałam! Teraz mam trzy dni na dojście do siebie. Zajrzałam oczywiście do sieci, co tam słychać i trafiłam na to: miło widzieć, że Twardzielki wyskakują jako najczęściej komentowana książka:))<br />
</strong></p>
<p><a href="http://empikshop.warsawvoice.pl/szukaj/ksiazki?c=ksiazki-literatura-literatura-obyczajowa-wspolczesna-polska&amp;catalogType=PL&amp;start=1&amp;resultsPP=10&amp;searchCategory=3101170301">http://empikshop.warsawvoice.pl/szukaj/ksiazki?c=ksiazki-literatura-literatura-obyczajowa-wspolczesna-polska&amp;catalogType=PL&amp;start=1&amp;resultsPP=10&amp;searchCategory=3101170301</a></p>
<p>Potem sobie zaglądam na onet, bo mi tam wyskakują twardzielki we&#8230; wpadkach gwiazd. Ki czort, myślę sobie. Jestem już gwiazdą, czy zaliczyłam wpadkę? Okazało się, że ani to, ani to. po prostu jestem w dobrym towarzystwie:)).<a href=" http://tematy.onet.pl/wpadki_gwiazd"><br />
</a></p>
<p><a href=" http://tematy.onet.pl/wpadki_gwiazd">http://tematy.onet.pl/wpadki_gwiazd</a></p>
<p>Okazało się Twardzielki można tez wygrać na kulturaonline.pl:)).<a href=" http://kulturaonline.pl/nowosci,w,klubie,kulturaonline,pl,tytul,artykul,9248.html"><br />
</a></p>
<p><a href=" http://kulturaonline.pl/nowosci,w,klubie,kulturaonline,pl,tytul,artykul,9248.html">http://kulturaonline.pl/nowosci,w,klubie,kulturaonline,pl,tytul,artykul,9248.html</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=614</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tosine dzieci. Czyli Literatki</title>
		<link>http://zaczynska.pl/?p=610</link>
		<comments>http://zaczynska.pl/?p=610#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 14:24:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[przyjaciele]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Fryczkowska]]></category>
		<category><![CDATA[Antonina Kozłowska]]></category>
		<category><![CDATA[Karolina Sykulska]]></category>
		<category><![CDATA[Manula Kalicka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zaczynska.pl/?p=610</guid>
		<description><![CDATA[29 lipca 2010 Ogrodowe lampy zgasły po raz kolejny. Cholerne mrówki! Znowu weszły w kabelki! Manula sięgnęła po szampana, żeby dolać do kieliszka. - Coś nie bardzo to widzę &#8211; mruknęła po chwili. Myślałam, że chodzi jej o ciemność rozświetlaną  tylko blaskiem świec, ale okazało się, że na szyjce od butelki tkwi zatyczka. Myślałam, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>29 lipca 2010</strong></p>
<p><strong>Ogrodowe lampy zgasły po raz kolejny. Cholerne mrówki! Znowu weszły w kabelki! Manula sięgnęła po szampana, żeby dolać do kieliszka.</strong></p>
<p><strong>- Coś nie bardzo to widzę &#8211; mruknęła po chwili.</strong></p>
<p>Myślałam, że chodzi jej o ciemność rozświetlaną  tylko blaskiem świec, ale okazało się, że na szyjce od butelki tkwi zatyczka. Myślałam, że spadnę z ławeczki. Jeszcze nigdy nie słyszałam takiego mruknięcia przy szampanie: &#8222;coś nie bardzo to widzę&#8221;! Manula jest boska!</p>
<p>W sumie jesteśmy Tosinymi dziećmi. Literatki. To Tosia miała pomysł z forum. Założyła zamknięte forum dla kobiet piszących.  Tosia to Antonina Kozłowska.  Nigdy nie przypuszczałam,że to forum stanie się czymś więcej niż wymianą myśli i doświadczeń. Do głowy mi nie przyszło, że znajdę tam pokrewne dusze, że poznam pisarki z krwi i kości, że zaprzyjaźnię się z nimi. Dziś są mi tak bliskie!</p>
<p>Na Smocze Pole jechałyśmy z Warszawy&#8230; cztery godziny! Nomina (nick z forum Karoliny Sykulskiej) obliczyła, że jeszcze chwila, a byłybyśmy w jej rodzinnym Wrocławiu. Fakt. Normalnie jedzie się półtorej godziny. Dobrze, że Manula (Manula Kalicka) nakarmiła nas pysznym spagetti przed wyjazdem. Inaczej padłybyśmy z głodu. Nie chciałyśmy jechać od Manuli z Piaseczna przez Warszawę, by uniknąć korków. Pojechałyśmy prze Górę Kalwarię. A tam &#8211; niespodzianka. Wjazdu na most broni samochód z policyjnym patrolem.</p>
<p>- Niestety, czołówka &#8211; wyjaśnił pan policjant. &#8211; Nie wiem, kiedy otworzymy przejazd.</p>
<p>No i miałyśmy prosty wybór: czekać (nie wiadomo ile), wrócić do Warszawy, pojechać do Dęblina, gdzie jest drugi najbliższy most przez Wisłę. Wróciłyśmy do Warszawy. I tak nam się zeszło&#8230;</p>
<p>Tropcia (forumowy nick Ani Fryczkowskiej) włączyła sobie myślenie scenarzysty i blada wydzwaniała cały czas do domu. Tego samego dnia wracała do domu jej córka. Przez most w Górze Kalwarii. No i Tropcia wybijała sobie z głowy wszystkie dramatyczne scenariusze, które jej się nachalnie pchały na myśl. Gdy córka odebrała telefon w domu, Tropcia dostała skrzydeł, odprężyła się i nawet zaczęła żywo dyskutować:).</p>
<p>Wypiłyśmy toast za wszystkie Literatki. Nie znamy się osobiście. Ale powolutku poznajemy. Wypiłyśmy tez toast za Lucy, która właśnie siedzi w zamczysku we Francji i pisze powieść.</p>
<p>Przyglądałyśmy się sobie ciekawie. Manulę i Anię poznałam już wcześniej na spotkaniu w Warszawie. Nominka na forum wydaje się taka zasadnicza. jest nie tylko pisarką, bo także wydawcą. Okazała się drobną blondyneczką ze ślicznymi białymi ząbkami błyskającymi w uśmiechu i bardzo delikatnymi dłońmi. Zasadnicza? A skąd! Świetna kumpela z wielkim taktem i poczuciem humoru!</p>
<p>Rozmawiałyśmy o książkach, o planach, o sobie. Bachor serwował nam szaszłyczki i ziemniaki z ogniska, a zadowolone psy odkryły, że jest tu parę nowych rąk do głaskania. Pełnia szczęścia!</p>
<p>Gdy następnego dnia odjechały&#8230; zrobiło mi się strasznie pusto i tęskno! Są mi tak bliskie!</p>
<p>Czekam do następnego spotkania. Fajnie jest myśleć, że są.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zaczynska.pl/?feed=rss2&amp;p=610</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
