Wizyta w Elektryku | Goniąc króliczka
admin

8 listopada 2008

Jestem dumna, blada i w łupieżu. Z tej dumy, oczywiście. Miałam spotkanie autorskie z uczniami liceum w siedleckim „Elektryku”, szkole z dużymi tradycjami. Jako pisarka!!! Nie dziennikarka (o zawodzie dziennikarza zdarza mi się opowiadać dosyć często). Spotkanie organizowały panie z biblioteki. Skontaktowała się ze mną pani Wanda Dmowska, śliczna eteryczna blondynka – i to ona poprowadziła spotkanie. A młodzież była cudowna! Dawno nie miałam kontaktu z tak otwartymi głowami, ciekawymi ludzi i świata, a przede wszystkim – z takim poczuciem humoru! Chwytali dowcip z anegdot w lot. Śmieliśmy się razem, wpadając w tony rechotliwe. Kurcze! Panie z biblioteki naprawdę robią świetną robotę: jeśli będzie nam rosło pokolenie takich czytelników, to warto pisać, bo jest dla kogo!

Kapitalnie zachowała się Księgarnia Współczesna pani Hani Paczuskiej. Wyobraźcie sobie, że na tym spotkaniu „Gonić króliczka” można było kupić w super promocji (wzięto pod uwagę zasobność uczniowskich portfeli). Książek zabrakło, a kolejka po autografy, nieskromnie powiem, była długa.

Na spotkaniu były też panie z okolicznych szkolnych bibliotek. Wśród nich – mama Kuby Mędrzyckiego! Ona już miała „Gonić króliczka”, bo była na premierze książki w kwietniu. Poznałyśmy się, gdy jej syn sprawił mi niespodziankę i zatańczył. A Kuba to jest ten tancerz z You Can Dance, przez którego rozpłakał się ze wzruszenia Michał Piróg, groźny juror!

- O! Właśnie wczoraj wysłałam esemesa na Kubę! – krzyknęłam, gdy mama Kuby się przedstawiła.

A ona mnie: cmok! Za tego esemesa.

No w ogóle, mówię wam: było super! A młodzież jest cudna! I panie z biblioteki też!



7 Odpowiedzi do “Wizyta w Elektryku”

  1. Janek mówi:

    zgadzam się, było super,może by tak więcej takich spotkań?

  2. admin mówi:

    Każdy na moim miejscu byłby Wami zachwycony! Jestem pewna, że jest wielu pisarzy, którzy na spotkanie z Wami przyjdą z przyjemnością. Pozdrawiam serdecznie!

  3. Wanda mówi:

    Pani Mariolu, dzięki za miłe słowa,koledzy mówią, że raczej elektryczna(Elektryk) niż eteryczna ale to Pani ma lepsze spojrzenie.
    Spotkanie autorskie z panią odbiło się szerokim echem w naszej szkole, było nam bardzo miło Panią gościć, serdecznie pozdrawiam.

  4. Maria mówi:

    „Elektryczne” pozdrowienia przesyłają „cudne” bibliotekarki, które Pani zuroczyła, młodzież zreszta też. Zaraziłyśmy tą sympatią nasze koleżanki z innych szkół, które planują również zaprosić Panią do siebie. Życzymy takiej samej albo jeszcze dłuższej kolejki do Króliczka, całuski.

  5. admin mówi:

    Ale miło znowu się z Wami spotkać, tu na blogu! Macie tyle dobrej energii, że ja jak ten wampir – po wyjściu ze szkoły z lubością oblizałam zęby i ryknęłam rykiem szczęścia: życie jest piękne!
    Jeśli dane mi będzie spotykać się z takimi cudnymi ludźmi, to chcę, chcę, chcę! Całuję was mocno!!!

  6. gucio mówi:

    I pewnie nawet nie wiesz, że to ‚moja’ szkoła, siostrzyczko…?

  7. admin mówi:

    Fajne ludzie po tym Elektryku są, no nie?

Dodaj komentarz

WP-SpamFree by Pole Position Marketing


FireStats icon Działa dzięki FireStats
  • superplus