Żona Janosika | Goniąc króliczka
admin

20 maja 2009

Pisałam już o swoim załamaniu, które nadeszło wraz z informacją, że zdjęcia Madonny są retuszowane. Że bez retuszu wygląda fatalnie. Koniec świata! Ja naprawdę wierzyłam, że ona jest jeszcze taką laską. Przyznam, że na duchu mocno podupadłam.

Ale, pan Bóg mnie kocha! Wyobraźcie sobie, że oko w oko stanęłam z Agnieszką Fitkau-Perepeczko. I znowu świat stał się piękny. Widziałam żonę Janosika bez komputerowego retuszu i normalnie padłam z wrażenia.

Zapamiętam to spotkanie długo. Lubię ludzi bezpretensjonalnych, życzliwych, otwartych, mających poczucie humoru i dystans do siebie. Odkrycie, że taka właśnie jest Agnieszka Perepeczko było w pierwszej chwili… zaskoczeniem! Nakarmiona bzdurami z portali plotkarskich naprawdę spodziewałam się kogoś innego…

Cieszę się, że ją poznałam. Nawet sobie nie wyobrażacie, jaką jest normalną, ciepłą osobą. I wielką gadułą uwielbiającą się śmiać.

I wiecie co? Wygląda niesamowicie! Co tam, Madonna

Młodzież – jakby powiedziała pani Agnieszka.

Sama nie ukrywa swojego wieku, strzela nim po oczach, aż miło. ALE JAK ONA WYGLĄDA!!! Normalnie, laska!

Zrobiło mi się miło, bo postanowiła zamieścić wywiad, który z nią przeprowadziłam, na swojej stronie. Możecie go tu przeczytać.

Wywiad na stronie Agnieszki Perepeczko



Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment.


FireStats icon Działa dzięki FireStats