No to jadziem!… | Goniąc króliczka
admin

24 kwietnia 2008. „Gonić króliczka” jest już w księgarniach. Przeżywam prawdzie tortury niepewności: spodoba się, czy nie?

Dziś uświadomiłam sobie, że mam dwa środowiska życia. Pierwsze, to redakcja. Kocham moich wariatów kolegów i szalone koleżanki. Gdzie jeszcze jest, np., taka Milenka? Piękna platynowa blondyneczka z miseczką DD? Milenka rozmawiała kiedyś przez telefon, siedząc przy komputerze. „Wystukała” bezwiednie biustem 17 stron spacji. Potem wszyscy faceci chcieli mieć ten wydruk. Albo gdzie jeszcze jest Piotruś, który robi wykresy naszych pensji (raz słupki rosną, raz spadają), społecznie prowadzi obozy harcerskie i, jak samtwierdził, jest moim kumplem z wojska? Drugi Piotruś natomiast jest absolutnym geniuszem komputerowym. To on pomógł mi założyc bloga. Dzięki Piotruś! Albo gdzie jeszcze jest taka Justyna, która zrzuciła ponad 40 kg wagi i pewnego dnia wpadła zaróżowiona ze szczęścia do redkacji.

Klasa robotnicza gwizdała za mną! – stwierdziła w dzikim szczęściu.

Cieszyłam się razem z nią.

Drugie środowisko życia, to moje Smocze Pole. Jest tu aktualnie 10 psów, 3 konie, 3 koty. Jak na mieszczucha, całkiem nieźle sobie radzę z grabiami, kosą, piecem c.o., piłą mechaniczną, siekierą. Uff. Na razie nie chcę wracać do miasta. Dziś kupiłam kosę spalinową. Mam 159 cm wzrostu, ciut mniej, niż to fenomenalne urządzenie. Pan sprzedawca skrzywił się i zapytał:

Ale jakiś mężczyzna będzie to obsługiwał?.

– Jak jest jakiś na składzie, to też proszę zapakować – skiwtowałam zimno, a pan wklęsł w sobie i nic więcej nie mówił. Najwyraźniej nie mieli żadnego na sprzedaż. W sumie, szkoda. Przydałby się jakiś sklep z facetami. Koniecznie z gwarancją.

 



10 komentarzy do “No to jadziem!…”

  1. Pyt mówi:

    Powodzenia na nowej drodze… pisarskiej 🙂

  2. Wiolka mówi:

    Mariolciu-czytając -czuję się tak -jakbym rozpoczęła kolejną przygodę z „Gonić króliczka”-REAKTYWACJA-ha ha ha.
    BLOG -zapowiada się fantastycznie-trafiony-jak strzał z dwururki-w samą dziesiątkę-hi hi hi.
    Chcemy jeszcze!!!
    Jestem z Tobą-całym sercem-ciesząc się TWOIM SZCZęśCIEM I RADOśCIą.
    A TERAZ W „TELEGRAFICZNYM” SKRóCIE:
    -BIERZ SIę DO PRACY-WARUNKI SPRZYJAJą-CZEKAM NA NASTęPNą/TAK ODJAZDOWą KSIążKę/

  3. Michał Matlengiewicz mówi:

    fajny ten blog – bo pisany przez fajna dziennikarkę. Mam nadzieję , że ciastka będą impulsem do napisania nowej książki (może o szalonym artyście , który wie jak gonić króliczka 🙂

  4. Małgorzata Karolina Piekarska mówi:

    Mariola!
    Gratuluje! Widze, że smiało ruszasz z blogiem. Trzymam kciuki za regularne pisanie. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  5. Zona Mi mówi:

    > Piękna platynowa blondyneczka z miseczką DD?

    A pod biustem ile?
    Bo wiesz – obwód pod biustem nie jest wprost proporcjonalny do obwodu w biuście.
    😉

  6. Mariola Zaczyńska mówi:

    Do Zona Mi: Milenka pod biustem ma niedużo (75). Nawet pewna firma szyjąca ekskluzywną bieliznę na eksprot prosiła ją, by „użyczyła” swoich fenomenalnych piersi do opracowania modelu. Teraz rozumiesz, że wszyscy faceci KONIECZNIE chcieli mieć ten wydruk 17 spacji!

  7. lucyolejniczak mówi:

    Gratuluję dobrego początku! Zapowiada się interesująco.
    Tylko kotów masz stanowczo za mało na tym Smoczym Polu 🙂

  8. nomina mówi:

    Gratuluję i czekam na dalsze wpisy :). Podaj namiar na tę firmę, bo ja mam 70F i nie mogę się odziać :(.

  9. admin mówi:

    Do lucyolejniczak: koty są łatwiejsze w adopcji, więc czasem dosyć krótko bywają na Smoczym Polu. Policzyłam właśnie, że przez Smocze Pole przewinęło się prawie 30 kotów! Pozostały tylko te, które byłyby problematyczne w adopcji: Jagoda (uczulona na mleko i cierpiąca w dziecięctwie na permamentą sraczkę); Tinker (uratowany przed śmiercią z osiedlowej piwnicy – jakis dureń truł koty!) – jest zbyt ufny wobec psów i boję się go oddać; Fela – stara kocica odebrana od 80-letniej schorowanej pani, która już nie radziła sobie ze sobą i zwierzyńcem. Fela, niestety, robi w doniczki z kwiatami. Czekam na lato, że nauczę ja wychodzenia na dwór. Wredna jest: raz do piaseczku, raz do kwiatuszka.

  10. troppo_bella mówi:

    A ja przez koty nie mam już ani pół kwiatka w domu… Wredne były 🙂

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment.


FireStats icon Działa dzięki FireStats