Jestem w „Świecie kobiety”! | Goniąc króliczka
admin

7 lipca 2008

Ukazał się już w sprzedaży sierpniowy numer „Świat kobiety”. I ja tam jestem! Z moim bachorem Karolkiem! Perypetie z dojazdem na sesję fotograficzną opisałam już na blogu, a teraz możecie zobaczyć jej efekt. Na stronie 105. Ja opowiadam o zaletach i wadach wczesnego macierzyństwa (urodziłam Karola mając 22 lata), a moja koleżanka Ewa o późnym macierzyństwie (urodziła Mikołaja po 40-tce).

Po lekturze reportażu stwierdzam:

1. Nie jestem trendy, bo urodziłam młodo. Trendy są teraz mamy rodzące dobrze po 30-tce, a najlepiej po 40-tce.

2. Nienawidzę spódnic.

3. Mam przystojnego syna.

4. Koledzy z redkacji mnie nie poznali, bo objawiłam im się na zdjęciu jako stateczna niewiasta w spódnicy, a do takiego mojego image nie są przyzwyczajeni.

A poza tym, to wspaniała przygoda była. Szkoda tylko, że nie podano tytułu mojej książki, o której wspomniano w artykule. „Gonić króliczka”. Ten tytuł.



7 komentarzy do “Jestem w „Świecie kobiety”!”

  1. Tina mówi:

    Pędze do sklepu kupić ten nr, MUSZE TO ZOBACZYĆ 🙂

  2. lucyolejniczak mówi:

    Czuję niedosyt… Mogli podać tytuł tej książki 🙁

  3. Aneta Abramowicz mówi:

    Nie tylko stateczna, ale i elegancka, Margolciu 🙂 Niewiasta jak z żurnala z żurnalową modą 🙂 Znaczy się – modelka jak malowana 🙂 Inna sprawa, że gdyby nie Twoja podpowiedź, że jesteście z Karolem na str. 105 numeru sierpniowego, nie poznałabym Was. Widząc Was na tych hulajnogach, pomyślałam sobie przekornie/upiornie (krótko pisząc – jak to ja :-), co by to było, gdyby ta sesja foto miała miejsce na Twoim ranczu. Opcje są trzy – albo fotograf by gonił Was z aparatem (i to by dopiero było zdjęcie :-), albo Atka (po)goniłaby jego, albo nie Wy, tylko Wasze wszystkie zwierzaki siedziałyby na tych hulajnogach, a Wy z „bachorem Karolkiem” moglibyście sobie co najwyżej na to hulające na hulajnogach bractwo popatrzeć. Tylko wtedy Czytelnicy „ŚK” – mimo podpowiedzi na tymże blogu – nie poznaliby Was :-).

  4. admin mówi:

    Nie mogliśmy uciekać na hulajnogach, bo jedna miała jeszcze metkę, była wypożyczona i strasznie się stersowałam, żeby jej nie uszkodzić :). Ale, powiem, że fotografer ze „Świata kobiety” był taki, że ostatnią rzeczą o jakiej pomyślałam było uciekanie przed nim. Nie to, żebym zaraz myslała, aby jego gonic, ale taki konstans, że żadne z nas nie ucieka, by drugie goniło, też był przyjemny. Pozdrowienia dla przystojnego pana fotografika Sebastiana.

  5. Magdalena Witkiewicz mówi:

    Kurczę, a można jeszcze go gdzieś kupić? Czy już po ptakach?

  6. admin mówi:

    Wyobraź sobie, że sierpniowy numer ukazał się 4 lipca, a wrześniowy ukaże się 4 sierpnia. Czyli do końca lipca „Świat kobiety powinien byc dostępny, o ile nie wykupią, bo ma w zanadrzu jakieś koraliki albo torbę. Jak polecą na te paciorki, to wykupią. 🙂

  7. ajna mówi:

    Super zdjęcie 🙂 pozdrawiam

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment.


FireStats icon Działa dzięki FireStats