Klonowanie Adama | Goniąc króliczka
admin

18 września 2010

Jadwiga to farciara. Znaleźć takiego Adasia! I niby mówi, że jak go sklonuje, to się podzieli, ale kto ją tam wie!

Złapałam ją jak wracała z Mołdawii. Wygrała z psami wszystko, co mogła wygrać, udzieliła kilka wywiadów i zadowolenie ją po prostu rozsadzało.  Bo jeszcze ten Adaś!

- Wyobraź sobie, wracam, a tu: pranie zrobione i rozwieszone, poprzednie pranie ślicznie złożone, kojce lśnią, umywalki lśnią – i tak długo wymieniała, co jeszcze lśni.

Przełknęłam gwałtownie  ślinę. Jezu!

- Nie możesz go na trochę wypożyczyć?! – przytomnie zaczęłam pertraktacje.

- Ja go sklonuję! – oznajmiła wspaniałomyślnie, co, niestety, ucięło negocjacje na temat wypożyczenia Adasia.

Ale to nie wszystko. Adaś odebrał też poród zjawiskowej Walencji.

- Jest sześć szczeniaczków! – niemal płakał ze wzruszenia do telefonu. – Niech pani już wraca, bo ja nie śpię drugą noc, ciągle czuwam.

Jadwiga też niemal płakała ze szczęścia, że przy Walencji i jej szczeniakach jest właśnie Adaś.

- Wiesz, że on jej gadał do brzuszka? – przyznała łamiącym się głosem.

O, ja cie!

Wiola na wieści o Adasiu wykazała żywe zainteresowanie.

- Ja też chcę klona! – oznajmiła twardo.

Od tej pory popieram klonowanie ludzi w całej rozciągłości. Niech się, za przeproszeniem, pieprzą, dylematy moralne i etyczne! Chcę klona Adasia i już!

O! Właśnie zadzwoniła Jadwiga i poinformowała mnie, że wybierają z Adasiem imiona dla szczeniaczków. Z całej wyliczanki zapamiętałam tylko Little Princess. Założę się, że wymyślił to Adaś!

No to niech to klonowanie ruszy wreszcie! I to szybko! Bo w październiku Adaś wraca na studia do Warszawy. Jadwiga wpadnie w depresje, jak nic! Ja z Wiolą chyba też.



4 Odpowiedzi do “Klonowanie Adama”

  1. Ewa mówi:

    Nie jesteś osamotniona- KAŻDY chciałby takiego Adasia…
    U mnie nic jeszcze nie lśni, muszę brać się do roboty. Aczkolwiek zrobię to bez entuzjazmu i z pewnością z pomocą córki. Ale Dominika to nie Adaś, niestety.
    Klonowanie ma wielką przyszłość!

  2. admin mówi:

    Rozumiem, że też się zapisujesz na klona Adasia:)!

  3. nomina mówi:

    Mariolka, puść jakąś listę kolejkową. Ja też się zapisuję. Ale ja nie wiem, czy klonować można bez ograniczeń bez upośledzenia jakości materiału? Może to – jak kopiowanie przez kalkę albo drukowanie na jednym opakowaniu tuszu – pierwsze kopie są idealne, a te ostatnie już takie do niczego :(?

  4. admin mówi:

    No na Adasiu najlepiej będzie widać. Bo jako egzemplarz oryginalny jest ideałem. Łatwo będzie porównać:)). A ciebie Nominko też wpisuję na listę.:)

Dodaj komentarz

WP-SpamFree by Pole Position Marketing


FireStats icon Działa dzięki FireStats
  • superplus