Twardzielki w plebiscycie, a frustraci tuż tuż… | Goniąc króliczka
admin

6 stycznia 2011

„Jak to robią twardzielki…” nominowane do Wydarzenia Kulturalnego Roku 2010 w plebiscycie Miesięcznika Kultura Siedlecka!!!!! Hura! Hura! Hura! Możecie na mnie zagłosować: sms (1,23 zł brutto) na nr 71068 o treści AT.ZACZYNSKA.1 można wysyłać do 20 stycznia!

W tym plebiscycie jest jeszcze nominowany mój redakcyjny kolega Tomek Markiewicz ze swoją książką „Gwiazdozbiór”. Jeśli chcecie zagłosować na Tomka, to w treści trzeba wpisać AT.MARKIEWICZ.1 . Ja na Tomka też zagłosuję:)). Pełną listę wydarzeń macie na tej stronie: http://www.kulturasiedlecka.pl/branch,glowna,article,263.html

A tak poza tym, dwadzieścia dni zwolnienia to zdecydowanie za dużo! W ostatnim tygodniu człowiek czuję się, jak w ciężkiej depresji. Zna wszystkie wydarzenia na świecie, mniej co sie dzieje w najbliższym srdowisku, chocby w redkacji.

- Pierdolca dostaję! – poskarżyłam się szefowi płaczliwym głosem.

Szef z satysfakcją stwierdził:

- A widzisz!

Widzę. Jeszcze chwila, a stanę się jak ci internetowi frustraci. Wiecie, tacy, którzy muszą się wpisać pod każdym tekstem i wywalić z siebie żółć. Jednego frustrata i jedną frustratkę znam osobiście. Biedacy nie wiedzą, że ja wiem, że to oni. Frustrat przechodzi sam siebie. Ma zdeptane ego przez kobietę, która wyszła perfidnie, acz szczęśliwie za mąż za bardzo fajnego faceta, który świata poza nią nie widzi. Frustrat odebrał to jako osobistą obelgę. Wpisuje się pod rożnymi nickami pod artykułami, w których pada nazwisko tej fajnej babeczki. Och, jak on cierpi! Widać to w każdym opluciu, które wywala z siebie seriami. Co charakterystyczne dla frustrata: spotkanie z nim oko w oko jest ciekawe. Oczka mu uciekają na boczki, a niewinny uśmieszek ma ukazać ból egzystencji człowieka zrównoważonego. Biedulek.

Frustratka z kolei chyba mnie po prostu nie lubi:)). Ale, niech jej tam:)))

Po dwóch tygodniach zwolnienia wszystko człowieka wkurza. Mnie wkurzył pan, który z małżonką stał w kolejce do kasy przede mną (wczoraj robiłam wielkie zakupy). Małżonka była spokojna i sympatyczna. Ale z tych, które za wszystko wszystkich przepraszają. Wykładała zakupy z koszyka, a było ich bardzo dużo. Widać było, że się śpieszy, aby jak najmniej robić kłopotu innym. Małżonek za to stał oparty o koszyk i dogadywał, żeby się ruszała.

- Jak się na kolację żre sześć bułek, to na drugi dzień się nie ma sił – burczał i zarechotał, że niby taki dowcipny.

Ku…a! Przegryźć takiemu tętnicę! Zatrzęsło mną. Ot, delikatniś, niczym opisany wyżej frustrat. Małżonka uwijała się jeszcze bardziej, zerknęła na mnie i uśmiechnęła się przepraszająco.

- Oj, pani redaktor czeka – powiedziała cicho.

Pan małżonek odwrócił się i zerknął.

- To poczeka. Jak taka stała w uczuciach – najwyraźniej nawiązał do mojego ostatniego wpisu na blogu.

No, proszę. Jaki oczytany. Żeby jeszcze tylko jeszcze wiedział, jak żonę traktować.

Ekspedientka z ciekawością spojrzała na mnie.

- Jakoś inaczej pani w czapce wygląda – stwierdziła z rozczarowaniem.

No, tak. Wróciłam do domu i zakreśliłam w kalendarzu jeszcze jeden dzień. Do końca zwolnienia zostało jeszcze 6 dni.



15 Odpowiedzi do “Twardzielki w plebiscycie, a frustraci tuż tuż…”

  1. Ewa Sarnie Oczy czyli TWARDZIELKA mówi:

    Dasz radę Twardzielko, wierzę w Ciebie. A faceta Przez małe „f” fuj! na krajzegę ! Pozdrawiam. Ewa

  2. admin mówi:

    :))) Ewciu, frustratów na krajzegę?:)) Albo do krajzegi, niech się wyżyją z sensem i adrenaliną:)

  3. Ewa mówi:

    Gratuluję nominacji- zagłosuję!
    Frustratów coraz więcej- za mało słońca, czy co? A Ty nie marudź i nie narzekaj, szkoda na to czasu i energii. Będzie dobrze- wiosna idzie!

  4. admin mówi:

    Na wiosnę czekam z utęsknieniem:)))

  5. Tomek Markiewicz mówi:

    Mariolka, też oddałem na Ciebie głos. Wielkie dzięki za wsparcie! Całusy!

  6. Agnieszka Podolecka mówi:

    A dlaczego Ty temu panu nie powiedziałaś, że jak tak żonę będzie traktował, to ona sobie od niego pójdzie jak Ty poszłaś od swojego męża? Czy to taka pani, co lubi jak gnębią i na wszystko samcowi pozwala?
    Zagłosowałam na Twoją książkę, bo jest prześmieszna i poprawia mi humor. Mnie rzadko co poprawia humor – jak mam dołek to nawet zapewnienie, że jestem równie śliczna co Aishwarya Rai nie pomaga, bo wiem, że to bzdura. Więc skoro Twoje książki pomagają, to znaczy, że mają dużą siłę oddziaływania. A o to w książkach chodzi, prawda? I dlatego ta nagroda „Twardzielkom” się należy;-)

  7. admin mówi:

    Aga, dzięki za głos:))) Jakbym temu panu powiedziała, że zona od niego odejdzie to pewnie i tak by nie uwierzył. Od takiego faceta?!

  8. admin mówi:

    Tomuś, trzymam kciuki jak za siebie:)))

  9. Leszek Pakosiński mówi:

    precz z frustratami ,w dyby i do lochu

  10. Agnieszka Podolecka mówi:

    Jak to jest, że dupki zawsze mają najlepsze samopoczucie?

  11. admin mówi:

    :)) Frustratów najlepiej demaskować. Publicznie to w życiu się nie przyznają, że są tymi internetowymi frustratami. Dlatego potrzebują tyle nicków:)) Nie przypuszczają, jak wiele ich zdradza (oprócz IP) i że demaskują ich nawet „dobrzy” znajomi, uprzejmie donosząc, kto to pisze:))

  12. lucyolejniczak mówi:

    Frustraci są jak sól w naszym życiu,też potrzebni:) Co to za życie, kiedy człowieka wszyscy lubią i chwalą. Ciesz się Mariolka, bo świadczy to o tym, że coś znaczysz. Bezbarwnych ludzi frustraci się nie imają :)

  13. admin mówi:

    Lucy :) Każdy ma swego frustrata :) Zawszeć to weselej. A co to ja czytam, żeś najazd mongolski skończyła?! O jaaa. Manula puszcza farbę, że genialne:). Czekam! Czekam!

  14. lucyolejniczak mówi:

    Skończyłam, skończyłam:) Gdyby Manula i Ania Fryczkowska o tym decydowały, to już bym Nobla odbierała :) Ale, przyznam, te ich zachwyty są bardzo miłe :)

  15. admin mówi:

    Dziewczyny znają się na rzeczy, więc ostrze sobie zęby. Jak ja uwielbiam się czytać! Normalnie uwielbiam!!!!

Dodaj komentarz

WP-SpamFree by Pole Position Marketing


FireStats icon Działa dzięki FireStats
  • superplus