Wy, w czułki kopane! | Goniąc króliczka
admin

6 września 2008

Cholera jasna, szerszenie mnie nawiedziły. Patrzę i oczom nie wierzę: mój bez jest wręcz oblepiony przez szerszenie! Oczywiście wezwałam strażaków.

E, chłopaki – ocenił wstrętne owady pan strażak.

Otóż, pod koniec lata sprytne robotnice wyganiają leniwe trutnie z gniazda, żeby już nie konsumowały na krzywy ryj tych dobrości zmagazynowanych na zimę. I trutnie nie mają wyjścia. Głodne latają jak meserszmity i straszą ludzi. Na przykład, mnie. Strażacy pokazali mi gałązki bzu: są obgryzione jak przez zające!

O, żesz! Ja wam dam stołówkę!

Poszukałam w internecie o cyklu życiowym szerszeni i znalazłam jednak niepokojące informacje.

„W słoneczne, jesienne dni rozpoczyna się rójka. Trutnie opuszczają gniazdo w poszukiwaniu młodych, niezapłodnionych jeszcze samic. Zbierają się przy drzewach, czasem w okolicy gniazda i tam kopulują. Wkrótce po kopulacji trutnie giną, a zapłodnione królowe szukają odpowiedniego miejsca do spędzenia zimy.”

Czy one, aby tylko jedzą przy moim bzie?! Ja tam im się za bardzo nie przyglądałam, bo głupia nie jestem: podglądać szerszenie, też coś! Ale świadomość, że zrobiły sobie miejsce schadzek na Smoczym Polu mocno mnie denerwuje. Tak czy siak, strażacy obsiukali bez odpowiednim zajzajerem i jest trochę spokoju. Nie ma żarcia, nie ma randek! Choć, ostrzegali mnie (strażacy), że jak przestanie działać zajzajer, to mogą wrócić. Bo gdzieś w pobliżu, pewnie w lesie, mają gniazdo. Trudno, wtedy znowu popsiukamy. Wy, w czułki kopane darmozjady!
Ten rok jest wręcz szalony, jeśli chodzi o bzyczące świństwa. Strażacy byli u mnie już trzy raz: pierwszy – mieliśmy gniazdo trzmieli (ale są one pod ochroną, więc pozwalam im buszować w malinach); drugi – gniazdo os w ziemi, trzeci – szerszenie niszczące bez. Podobno w całym kraju jest plaga tych owadów.

A ja dziś mam ślub Baśki. To idę się rychtować. Nie będę dziś myśleć o szerszeniach.



2 komentarze do “Wy, w czułki kopane!”

  1. kalio kalio mówi:

    mam zamiar przeczytać tego króliczka, bo same pozytywy zewsząd do mnie docierają:)

  2. admin mówi:

    Pozytywy zewsząd to cos, co miód wylewa na moje skołatane pisarskie serce. Nawet szerszenie mi wtedy nie straszne! A, co!

Dodaj komentarz

You must be logged in to post a comment.


FireStats icon Działa dzięki FireStats