Chiny i Białoruś. Witamy! | Goniąc króliczka
admin

16 września 2008

Z kronikarskiego obowiązku, a właściwie kronikarskiej przyjemności, szybciutko informuję: blog odwiedzili nowi „czytacze” z Kanady, Francji i… Białorusi! Pozdrawiam ich serdecznie. Ostatnio regularnie odwiedzają bloga czytelnicy z Holandii i Niemiec. O USA i Wielkiej Brytanii nie mówię, bo widzimy się na blogu codziennie. Wielkie całusy! Jako ciekawostkę dodam, że podczas paraolimpiady w Pekinie, codziennie czytał nas jakiś jej uczestnik (tak sobie myślę), bo flaga Chin pojawiała się cały czas w indeksie odwiedzin. Fajnie, no nie? Normalnie świat nie ma granic!



Dodaj komentarz

WP-SpamFree by Pole Position Marketing


FireStats icon Działa dzięki FireStats
  • superplus