Hehehe… 100 lat:)) | Goniąc króliczka
admin

1 września 2012

No dobra, mam urodziny i przerywam milczenie. Więcej teraz jestem na FB i stąd mizeria na blogu. Poza tym piszę czwartą książkę i czekam na decyzję w wydawnictwie co do trzeciej. A jak jest? Domyślcie się po wczorajszym wpisie na fejsie:

Dziś padam na twarz. Najchętniej bym się napiła, uszargała ryja… ale biorę antybiotyk. Potrzeba szargania ryja jest tak duża, że skonana pakuję się w samochód i jadę do pobliskiego miasteczka (niecałe 3 tys. mieszkańców), mijam stały element krajobrazu, czyli panów z czerwonymi nosami podpierającymi ściany w centrum miasteczka i w nowo otwartym markecie proszę o piwo bezalkoholowe.
Zdziwienie wymalowane na twarzy pani ekspedientki mówi wszystko.
- Nie ma! Jest pani pierwszą osobą, które o nie pyta!
I tak we wszystkich sklepach. Na koniec trafiam na malinowe Karmi. Masakra. Uszargam dziś ryja „Malinowa pasją”! Normalnie dno.
Jutro będzie lepiej.
PS
Totolotka tez nie było gdzie puścić. A taka kumulacja:(.
Tak było wczoraj, ale dzisiaj…
- Kochana… czy przywieźć ci piwo bezalkoholowe?
Heheheh… To kochana Sylwia dowiozła mi bezalkoholowe żywce i ofiarnie sama wypiła Karmi. I jeszcze kupony lotka kupiła! To jest przyjaciółka!
PS
Do Ewci: dziękuję zażyczenia:))
Wpadnę tu od czasu do czasu:))



3 Odpowiedzi do “Hehehe… 100 lat:))”

  1. Ewa mówi:

    Wpadaj częściej, niż dotychczas. Nie wszyscy korzystają z FB ;)

  2. admin mówi:

    Ewciu postaram się:)) I dzięki za życzenia!!!

  3. Agnieszka Podolecka mówi:

    Wiesz, Mariolku, to Twoje powiedzenie „uszargać ryja” zrobiło furorę wśród moich koleżanek, którym podarowałam „Króliczka”. Takie subtelnie, delikatne, wprost kwintesencja kobiecości;-)

Dodaj komentarz

WP-SpamFree by Pole Position Marketing


FireStats icon Działa dzięki FireStats
  • superplus